Siedzę sobie pewnego dnia i oglądam w telewizji jakiś program popularnonaukowy, przedstawiający różnice w funkcjonowaniu mózgu u kobiet i u mężczyzn. W pewnym momencie pojawia się na ekranie sześć kwadracików w różnych odcieniach czerwieni. Głos lektora: "Uważnie przyjrzyj się kwadracikom. Ile odcieni czerwieni widzisz?". No więc wpatruję się... Przyglądam... Po chwili stwierdzam, że dostrzegam trzy odcienie. Głos lektora: "Jeśli widzisz trzy odcienie koloru czerwonego, prawdopodobnie jesteś mężczyzną". Zamarłam... :D:D:D
sobota, 21 marca 2015
niedziela, 15 marca 2015
Gdzie tu sens?
Polecenie na sprawdzianie brzmi: "Ułóż krótkie opowiadania na dowolny temat. Wykorzystaj wszystkie wyrazy podane w zadaniu 2." Oto jedno z "opowiadań" (pisownia oryginalna):
"Mądra myszka piąty stół smutno było a kolorowa zasłona przyjemnie uśmiechnięte pięćdziesiąt trzy razy blisko wisiała pieca. Wesoły piec spalił kota noi niema kłopota.":D
sobota, 14 marca 2015
Stara panna
Opowiem historię, która, jako sztandarowa anegdota, krąży po mojej szkole. Aby Szanowni Czytelnicy zrozumieli jej sens, muszę nadmienić, iż mój stan cywilny to panna, a wykonywany zawód - nauczyciel języka polskiego :)
Pewnego dnia kolega z pracy opowiadał o polonistce swojego syna. A że to niedobra kobieta, nie potrafi się dogadać z dziećmi, nie potrafi porozumieć się z rodzicami, nikt jej nie lubi, jest niesympatyczna, niekonsekwentna, co innego mówi, co innego robi, itp., itd.... Po tych wszystkich żalach i skargach lekko poddenerwowany kolega stwierdził:
- A w ogóle ona jest taka okropna, bo to stara panna.
Spojrzał wystraszony na mnie i błyskawicznie dodał:
- Bardzo stara panna.
:D
niedziela, 8 lutego 2015
Prawdziwy mężczyzna
Byłam kiedyś świadkiem takiej oto rozmowy, którą na parkingu samochodowym prowadziło dwóch mężczyzn:
- O! Cześć! Jak ja dawno Cię nie widziałem... A co Ty taki zarośnięty? Brodę hodujesz? A może Świętym Mikołajem chcesz zostać? (śmiech)
- No wiesz... Prawdziwy mężczyzna musi być zarośnięty.
piątek, 6 lutego 2015
Frazeologiczne odchudzanie ;)
Koleżanka patrzy na mnie z niedowierzaniem.
- Ania, jak ty chudniesz w oczach! - krzyknęła nagle z zachwytem.
Popatrzyłam na nią zrezygnowana i powiedziałam:
- No cóż... Wolałabym w biodrach...
- Ania, jak ty chudniesz w oczach! - krzyknęła nagle z zachwytem.
Popatrzyłam na nią zrezygnowana i powiedziałam:
- No cóż... Wolałabym w biodrach...
wtorek, 3 lutego 2015
Nowe zasady polskiej ortografii ;)
- Dlaczego "ujrzeć" piszemy przez "rz"?
- Wymienia się na "zobaczyć".
- Dlaczego napisałeś "tu" przez "ó" ("tó")?
- Bo się wymienia na "to".
- Dlaczego "mróz" pisze się przez "ó"?
- Bo tak.
Wisienka na torcie: "8semka" ;)
- Wymienia się na "zobaczyć".
- Dlaczego napisałeś "tu" przez "ó" ("tó")?
- Bo się wymienia na "to".
- Dlaczego "mróz" pisze się przez "ó"?
- Bo tak.
Wisienka na torcie: "8semka" ;)
poniedziałek, 2 lutego 2015
Z opisu postaci
Uczniowie mieli za zadanie opisać postać, która narysowana była w ćwiczeniach. Nic o niej nie wiedzieli. Znali tylko jej imię. W pracach zdarzały się takie oto sympatyczne kwiatki:
"Marianna to kobieta, która ma 40 lat i pracuje w sklepie monopolowym jako kasjerka."
"Nie chciałbym spotkać tej osoby, ponieważ nie lubię dziewczyn."
"Na jej oczach siedzą duże, zielone okulary."
"Ta pani jest niska i pulchna. Jej kształty są zaokrąglone."
"Ma nos kształtu strzałki, usta wygięte w lekkim uśmiechu."
"Ma jajową głowę i strzałowy nos."
"Paweł nie robi na mnie wrażenia, ponieważ nie jest słynnym piłkarzem."
Subskrybuj:
Posty (Atom)