poniedziałek, 16 lipca 2018

Definicje (prawie) słownikowe

Dżentelmen - mężczyzna, który obładowanej żonie pomaga wejść do tramwaju.  

Kobieta - 1. myśli jedno, robi drugie, mówi trzecie, czwarte wie, piąte przeczuwa; 2. substancja organiczna zdolna do tworzenia narodu.

Mama - osoba, która za darmo wykonuje pracę co najmniej dwudziestu osób. Znana jako cudotwórczyni, święta lub wszystkowiedząca. 

Mężczyzna - substancja organiczna zdolna do obrony narodu; fraz. Mężczyzna idealny - nieznana istota pojawiająca się jedynie w książkach i filmach.

Nauczyciel - 1. osoba, która pomaga ci rozwiązywać problemy, których nigdy bez niej nie miałeś; 2. osobnik dręczący i zadręczany. Gromadnie zamieszkuje kopalnie kredy. Jest naturalną przeciwwagą dla uczniów.

Przyjaciel - jedna z wielu obcych osób na Facebooku. 

Tata - osoba posiadająca pełny portfel. Znawca i trener wszystkich dziedzin sportowych. Nauczyciel wszystkich przedmiotów (zob. pierwsza miłość córki, pierwszy bohater syna). 

Gratis taki

- Wiecie, co - mówię do koleżanek. - Wczoraj kupiłam pastę do zębów, do której dołączona była ochronna pomadka.
- Bo to taka pomadka do zębów pewnie - stwierdziła znajoma.
:)

czwartek, 7 czerwca 2018

Haem ;)

- Aniu - zwraca się ku mnie koleżanka. - Kupiłam taką samą sukienkę, jak ta Twoja... ta wiesz... ta czarna w kwiatki.
- No tak. Ta z "haemu" - potwierdzam.
- Nie pamiętam z czego ona uszyta. 
- Mam na myśli sklep H&M.
- No tak. Właśnie stamtąd. 
:D 

środa, 23 maja 2018

Elitarne towarzystwo

Sanatorium w Inowrocławiu. Wyszłam rano na balkon. Zerknęłam na tarasik obok... 
- Małgosiu, wczoraj to chyba była niezła impreza za ścianą - powiedziałam do współlokatorki. 
- A skąd wiesz? 
- Niezłe towarzystwo tam było. Wyjdź na balkon i popatrz. 
Koleżanka wyszła... Popatrzyła... A tam butelki po Sobieskim, Panu Tadeuszu, Soplicy, Chopinie... 
- Sama elita - podsumowała współlokatorka. 

niedziela, 15 kwietnia 2018

Ortografia i takie różne...

- Ania, możesz mi polecić dobrą książkę o przecinkach, pisowni wielką i małą literą...? - zapytała mnie kuzynka. 
Bez namysłu odpowiedziałam: 
- Słownik ortograficzny z zasadami pisowni. 
:D 

poniedziałek, 9 kwietnia 2018

Ale wstyd

- Wreszcie mam nowe okulary - pochwaliła się koleżanka wchodząc do pokoju nauczycielskiego. 
I zaraz posypały się pochwały: 
- Ładne. 
- Pięknie w nich wyglądasz. 
- Pasują ci. 
- Musiałam wreszcie zrobić nowe, bo już mi wstyd było przed uczniami - zaczęła swą opowieść koleżanka. - Jak przynosili mi swoje prace do sprawdzenia, to odsuwałam je od siebie, ustawiałam tak, aby dobrze mi było je czytać. A potem zorientowałam się, że dzieci już same stają troszkę dalej i pokazują mi prace z pewnej odległości... No i stwierdziłam, że nadszedł czas. 

sobota, 3 marca 2018

Ideał

Koleżanka, dojrzała kobieta, ogląda i przegląda kosmetyki. W pewnej chwili, odsuwając od siebie "polepszacze" urody, stwierdza z uśmiechem: 
- Po co mi to? Przecież ja niczego nie potrzebuję. 
- Masz rację - zgadzam się z nią i puszczam do niej oczko. - Ideałów się nie poprawia. 
- No właśnie. Zmniejsza zmarszczki - czyta na etykiecie jednego z produktów. - Jakie zmarszczki? Gdzie?