środa, 19 grudnia 2018

Spadek

- Proszę pani, a ja już mam komórkę - mówi drugoklasistka do pani doktor podczas wizyty. 
Doktor spojrzała na dziewczynkę... potem na jej mamę... 
- No jeśli rodzice uważają, że jesteś już tak duża i tak odpowiedzialna, że możesz mieć swój telefon, to gratuluję. 
- Proszę pani, ale to babcia zmarła i zostawiła mi telefon. 

niedziela, 9 grudnia 2018

Proste rozwiązanie

Rozmowy nauczycielek nad katalogiem kosmetycznym: 
- Chciałabym umieć namalować taką kreskę na powiece... 
- Cudny kolor lakieru.
- Jakie ładne rzęsy!
- Trudno jest pomalować tuszem rzęsy bez ubrudzenia powieki... 
Nagle jeden z dwóch nauczycieli rodzaju męskiego mówi głośno: 
- Ja, to na te miejsca brudzące się przy malowaniu, przykleiłbym taśmę malarską. 

poniedziałek, 3 grudnia 2018

A może by tak jeszcze...

Do mamy mojej koleżanki, kobiety w dość słusznym wieku, przyszła sąsiadka (w równie słusznym wieku) i tak zaczęła marzyć: 
- A gdyby tak na starość jeszcze spróbować dopalaczy... 
:D 

czwartek, 29 listopada 2018

Porada

- Aniu, co ci jest? Źle się czujesz? - pytają mnie w poniedziałek w pracy. 
- Nie. Po prostu nie wyspałam się. W sobotę miałam imprezę. Wypiłam niecałe cztery lampki wina. Wróciłam do domu ok. 1.00 w nocy i źle spałam. Alkohol tak na mnie działa - nie pozwala mi normalnie spać. No i do dzisiaj nie zdążyłam się wyspać. Po prostu nie mogę w ogóle pić. 
- No cóż ja, jako nauczyciel, mogę na to powiedzieć... - zastanawia się koleżanka. - Aniu, musisz ćwiczyć. 

poniedziałek, 19 listopada 2018

Golonka to, czy nie golonka...

Obiad w restauracji. Ja i rodzice. Mama zamówiła coś z jelenia, ja z bażanta, a tato... golonkę. Posiłki pięknie nam podano. Tato spojrzał na swój talerz, bo to jakoś nie przypominało zamówionej golonki... 
- Jakaś inna ta golonka od tej, co zawsze jem... 
- Tatuś, ale to nie jest bar przy drodze. 
- Na trasie Warszawa - Białystok - dodała mama. 
- To restauracja - skończyłam dyskusję. 
Ale pięknie podana golonka z ziemniakami i kapustą tacie bardzo smakowała :)