sobota, 16 marca 2019

"Pod Mocnym Aniołem"

W filmie Wojciecha Smarzowskiego pt. "Pod Mocnym Aniołem", na podstawie powieści Jerzego Pilcha, pojawia się pewien dialog... Dialog między głównym bohaterem, który po raz kolejny pojawia się na odwyku, a lekarzem. Dialog, który zastanawia, daje do myślenia, zasmuca...

- Czy chce się pan zapić na śmierć? 
- Nie potwierdzam... nie zaprzeczam... Nie chcę się zapić na śmierć. W każdym razie nie teraz. Prawdę powiedziawszy, najchętniej zapiłbym się na śmierć po długim i szczęśliwym życiu. 
- Jeżeli ktoś pije tak jak pan, to nie może żyć długo i szczęśliwie. 
- A czy można żyć długo i szczęśliwie bez picia? 

niedziela, 3 marca 2019

Liczebniki zbiorowe

- Czy wiesz, kiedy używamy liczebników zbiorowych typu "dwoje"? - pytam kolegi.
Bez namysłu odpowiada:
- Kiedy widzę Ich Troje bez Michała Wiśniewskiego.

sobota, 16 lutego 2019

Postęp

Koleżanka wraca z zastępstwa na geografii: 
- Ale nauka poszła do przodu... Za moich szkolnych czasów były tylko trzy oceany... A dzisiaj się dowiedziałam, że jest ich pięć! 

czwartek, 7 lutego 2019

Kwiaty

Rodzinne rozmowy: 
- Mój mąż bardzo rzadko przynosi mi kwiaty... Hmmm... Tak naprawdę to chyba tylko raz mi przyniósł... 
- I zobacz, jak to dobrze pamiętasz - odzywa się owy mąż. - Gdybym przynosił codziennie, to byś tego tak dobrze nie pamiętała. 

środa, 6 lutego 2019

Różaniec

Kiedyś dałam babci w prezencie różaniec z Lourdes. Ciężki, kamienny... Po jakimś czasie babcia dzieli się ze mną swoimi refleksjami na jego temat: 
- Ania, ten różaniec od ciebie jest taki dobry do ręki, ciężki, czuję, że go mam. A jak spadnie na podłogę to też dobrze, bo mnie obudzi. 

poniedziałek, 4 lutego 2019

Tajniki fizyki

Lekcja fizyki w kl. VII. Przekształcanie wzoru. Pytanie nauczyciela:
- Wiecie, co to jest pierwiastek?
- Wiemy. Chlor, węgiel...

wtorek, 29 stycznia 2019

To ci prezent!

Kilka dni temu miałam urodziny. 41. Już :D A może dopiero... W związku z tym dostałam kilka cudnych prezentów od bliskich mi osób. Jeden wzbudził mój podziw. Jeden mnie wyjątkowo zaskoczył. Jeden sprawił, że nie mogłam przestać się uśmiechać. T., dziękuję :)