Po maturze planowałam iść na polonistykę. Plan się powiódł. Ale ja nie o tym... :D
Zbliżała się matura. Wybór przedmiotów... Nauka... Często uczestniczyłam w takiej oto rozmowie:
- Jakie studia?
- Polonistyka.
- To pewnie maturę zdajesz z historii.
- A w życiu! Zdaję matematykę. Pisemnie i ustnie.
- MATEMATYKĘ??? A dlaczego nie historię?
- Bo ja nie taka głupia, żeby wszystkiego uczyć się na pamięć.
Wniosek? Matematykę zdawałam z lenistwa :D
piątek, 22 listopada 2019
sobota, 9 listopada 2019
Powiedzenia
To, że mam okulary, nie znaczy, że jestem głucha.
Bez okularów lepiej cię słyszę.
To, że skończyłam tyle kierunków studiów, nie znaczy, że jestem głupia.
Bez okularów lepiej cię słyszę.
To, że skończyłam tyle kierunków studiów, nie znaczy, że jestem głupia.
niedziela, 20 października 2019
Zaskoczenie
17 października. Małe miasteczko. Małe centrum handlowe. Moja mama zaskoczona staje przed wystawą sklepową:
- Ludzie kochani! To już święta?
Zatrzymuję się. Patrzę na wystawę. A tam... bombki... mikołaje... śnieg...
- Ludzie kochani! To już święta?
Zatrzymuję się. Patrzę na wystawę. A tam... bombki... mikołaje... śnieg...
wtorek, 17 września 2019
Istota inteligentna
Zasłyszane:
- Teraz takie czasy, że ludzi inteligentnych jest coraz mniej... Beethoven zmarł... Einstein też nie żyje... A i ja coś źle się czuję...
:D
- Teraz takie czasy, że ludzi inteligentnych jest coraz mniej... Beethoven zmarł... Einstein też nie żyje... A i ja coś źle się czuję...
:D
czwartek, 12 września 2019
Koleżeńskie wsparcie
- Matko kochana, jak tu wysoko - skarżę się koleżance wchodząc na szkolne II piętro.
- Aniu, z wiekiem będzie coraz wyżej...
Ot... I koleżanka pocieszyła... :D
- Aniu, z wiekiem będzie coraz wyżej...
Ot... I koleżanka pocieszyła... :D
poniedziałek, 9 września 2019
Miałam sen...
- Ania, śniłaś mi się. Ale to był straszny sen... Nie wiem, czy ci go opowiedzieć...
- Opowiadaj - zachęcam koleżankę. - To tylko sen przecież.
- Ale to naprawdę straszny sen... Jak się obudziłam, to było mi i smutno, i przykro...
- Opowiadaj - naciskam.
- Śnił mi się twój pogrzeb.
- A chociaż żałowałaś, że umarłam?
Tu nastąpił śmiech wszystkich słuchających i rozmawiających.
- Żałowałam. Bardzo.
- To dobrze - skwitowałam i wszyscy wybuchnęliśmy śmiechem :D
- Opowiadaj - zachęcam koleżankę. - To tylko sen przecież.
- Ale to naprawdę straszny sen... Jak się obudziłam, to było mi i smutno, i przykro...
- Opowiadaj - naciskam.
- Śnił mi się twój pogrzeb.
- A chociaż żałowałaś, że umarłam?
Tu nastąpił śmiech wszystkich słuchających i rozmawiających.
- Żałowałam. Bardzo.
- To dobrze - skwitowałam i wszyscy wybuchnęliśmy śmiechem :D
niedziela, 30 czerwca 2019
Kawał
Mój/nasz ulubiony ostatnio kawał, który za każdym razem, choć już dobrze znany, wzbudza śmiech :D
Lutek, Gutek i Heniutek jadą do USA. Postanawiają zmienić imiona.
- Ja teraz nie Lutek, tylko Lui.
- Ja nie Gutek, tylko Gui.
- A ja z wami nie jadę - powiedział Heniutek.
Subskrybuj:
Posty (Atom)